UA-85786635-1

niedziela, 9 października 2016

Kobiety, obudźcie się

                       
                       Po poprzednim wpisie "Relacje damsko - męskie, czyli ujeżdżanie tygrysa" rozszalała się moja poczta, których nadawcą były "miłe" panie. Krótko mówiąc chodziło o to, że nie mam prawa buntować facetów przeciwko płci pięknej, że one (my) ciężko pracujemy w domu, spełniamy zachcianki naszych mężów, stoimy pół dnia przy garach, i że generalnie powinnam trzymać sztamę z kobietami, bo przecież też chyba nią jestem.