Porzuciła ją nie mając nic do stracenia. Nawet już jej nie lubiła, ponieważ zabrała jej więcej, niż mogła ofiarować. Została oskubana z godności i wiary. Pozostał smak goryczy i rozczarowania. Nawet kawa nie smakowała tak jak kiedyś. Kolokwialnie mówiąc w dupie miała takie życie.